Case studies - Przewodnik Multimedialny - Collective Intelligence metodą podniesienia poziomu innowacyjności polskich przedsiębiorstw

PRZEWODNIK MULTIMEDIALNY
Collective Intelligence metodą podniesienia poziomu innowacyjności polskich przedsiębiorstw
Przejdź do treści
Systemy otwartych innowacji
Systemy otwartych innowacji polegają najczęściej na tym, że organizator przedsięwzięcia (np. manager w firmie lub lider w organizacji publicznej) opisuje problem, który chce rozwiązać (np. "Poszukujemy pomysłów na nowe typy napojów energetycznych") i zapewnia narzędzie online, które umożliwia wszystkim zainteresowanym osobom przedkładanie proponowanych rozwiązań, a także ocenianie (więc również i krytykę) rozwiązań proponowanych przez inne osoby. W niektórych przypadkach przedsięwzięcia te zorganizowane są na zasadach konkursów, w których autorzy zwycięskich pomysłów otrzymują nagrody - finansowe lub inne. Dzięki temu dana organizacja, za bardzo niskie koszty, może rozszerzyć źródła innowacji tak, aby obejmowała szeroki krąg ludzi: własnych pracowników, ale także i klientów, dostawców, interesariuszy i innych zainteresowanych ludzi.


Kliknij, aby wyświetlić film

 
Podczas gdy zwykłe systemy pracy grupowej mają na celu umożliwienie współpracy i rozwiązywania problemów przez małe i średnie grupy (członków waha się wówczas od 3 do 30 osób), podczas gdy otwarte systemy innowacji mają na celu umożliwienie innowacji z udziałem tłumów użytkowników (najczęściej kilku tysięcy osób). Oznacza to, że otwarte systemy innowacji zakładają z założenia większą skalę udziału użytkowników i wąski cel (tj. wspieranie innowacji dla konkretnej organizacji).

 
Otwarte systemy innowacji stały się jednym z najbardziej widocznych sukcesów zastosowania kolektywnej inteligencji w Internecie. Wiele otwartych platform innowacji (takich jak Imaginatik, Nosco, Spigit, BrightIdea, Salesforce i Ideascale) pojawiło się i było szeroko stosowanych w różnych dziedzinach:  przez instytucje rządowe (np. amerykański Biały Dom, brytyjska National Health Service) po przemysł (Intel, IBM, Dell, Xerox, Cisco, Procter & Gamble) i nie tylko.

 
InnoCentive należy do globalnych liderów w dziedzinie crowdscourcingu innowacji w ramach globalnej społeczności potencjalnych autorów rozwiązań z dziedziny biznesu, kwestii społecznych, polityki, nauki i techniki. Z kolei społeczność serwisu Topcoder gromadzi światowych ekspertów z dziedziny projektowania i tworzenia programów oraz analityki danych, pracujących nad interesującymi wyzwaniami dla rozrywki, a także być może nagrody.

 
We wszystkich tych platformach podkreśla się zapewniane przez technologię możliwości zaangażowania dużych i różnorodnych społeczności innowatorów, np. klientów, pracowników, partnerów lub innych grup interesantów, w celu wsparcia firm/innych (niekomercyjnych) organizacji poprzez zaprzęgnięcie do działania mocy tłumu, który może szybko wygenerować nowatorskie pomysły i rozwiązać najpilniejsze pomysły.
 
           
 
 
Quizy interaktywne
Case studies: Action for Happiness
Crowdsourcingowe konkursy pomysłów
eYeka oraz Zooppa to serwisy internetowe, które pozwalają klientom poprosić świat o kreatywne propozycje w zamian za wyznaczone nagrody.


Kliknij, aby wyświetlić film

Działają one głównie w dziedzinie usług związanych z projektami kreatywnymi, branżą reklamową itp. (co obejmuje pracę od pomysłów na strategię do drukowania reklam, od kampanii w mediach społecznościowych do reklam w telewizji itd.). Serwis eYeka  oferuje dodatkowe wsparcie: po otrzymaniu sugestii twórców doświadczony zespół planujący pomaga w uzyskaniu większej liczby reakcji i przekazaniu klientowi dodatkowych pomysłów wraz z możliwym do wdrożenia pomysłem. Platforma pomaga także społeczności twórców w doskonaleniu swoich umiejętności kreatywnych, podejmować współpracę z największymi markami na świecie i ich agencjami oraz otrzymywać wynagrodzenie za wysokiej jakości prace i pomysły.

 
 
Z kolei serwis Zooppa ma według jego twórców być globalną siecią społecznościową talentów współpracującą z markami i agencjami z myślą o stworzonych przez użytkowników kampaniach reklamowych. Na platformie odbywają się sponsorowane przez firmy konkursy na reklamy z nagrodami finansowymi, a filmowcy, graficy i inni twórcy przesyłają stworzone przez siebie reklamy (w tym spoty audio i video, wydruki, banery, pomysły itp.)

 
   
 
 
 
Innowacje w korporacjach: tworzenie baz innowacyjnych pomysłów
Duże przedsiębiorstwa stosują różne metody i strategie mające na celu włączenie klientów w proces tworzenia innowacji w celu wykorzystania pełnego potencjału w dziedzinie kreatywności i innowacyjności, a szereg studiów przypadków dotyczących wspólnotowej twórczości obrazuje ich wielką różnorodność.


Kliknij, aby wyświetlić film

 
Firmy o ugruntowanej pozycji, jak np. BWM, LEGO, IBM i wiele innych, które świadomie wykorzystują kreatywność zbiorowości w celu tworzenia innowacyjnych produktów i usług.

 
BMW na przykład prowadzi laboratorium innowacji klienta – BMW Group Co-Creation Lab – wirtualne miejsce spotkań osób zainteresowanych samochodami i powiązanymi tematami, chcących dzielić się pomysłami i opiniami na temat przyszłości świata motoryzacji z producentami aut z Grupy BMW.

 
LEGO także korzysta z pomocy klientów w ulepszaniu swoich produktów: The Lego Digital Designer zapewnia użytkownikom narzędzia do projektowania indywidualnych modeli produktów.

 
IBM z kolei prowadzi Jams i inne serwisy oparte na współpracy społeczności wykorzystujące Web 2.0. Zdaniem firmy dzięki tym narzędziom możliwy jest dostęp do ogromnych pokładów kolektywnej innowacyjności – możliwa jest współpraca ponad granicami branż, dziedzin nauki i państw. „W świecie, gdzie innowacja ma charakter globalny, multidyscyplinarny i otwarty, trzeba mieszać różne sposoby myślenia i perspektywy, żeby odkryć nowe rozwiązania starych problemów.

 
Zakres wymaganych informacji jest bardzo różny, od podstawowego (informacje nt. konta i nazwa użytkownika) do bardzo szerokiego (np. w przypadku BWM Group Co-Creation Lab), np. dane nt. konta, bardzo szczegółowe dane osobowe (np. imię, nazwisko, data urodzenia, zawód, sytuacja rodzinna, miejsce zamieszkania, roczny dochód, wykształcenie, kwalifikacje), deklaracja motywów dołączenia, informacje o samochodzie, a także pewne dodatkowe informacje, które według firmy mają pozwolić jej na identyfikację projektów szczególnie interesujących dla danej osoby.

 
Oprócz tego zestaw narzędzi pozwala użytkownikom na zaprojektowanie indywidualnego modelu produktu – platforma LEGO oferuje tzw. Klub LEGO, Galerie (gdzie użytkownicy mogą zobaczyć, co budują inni fani tej marki), fora dyskusyjne (gdzie mogą dołączyć się do wybranej dyskusji) itp. w celu zwiększenia zaangażowania użytkowników. Przedsiębiorstwo to niedawno uruchomiło My LEGO Network – nowy serwis społecznościowy dla dzieci – w celu zapewnienia im bezpiecznego środowiska, „wirtualnego placu zabaw”, gdzie mogą zbierać i budować wirtualne przedmioty, a także wymieniać się nimi. Przy pomocy tego medium IBM regularnie angażuje ponad 300 000 pracowników rozproszonych po całym świecie w szeroko zakrojone poszukiwania i rozwiązywanie problemów. Podczas jednej z sesji burzy mózgów online, firma zgromadziła ponad 150 000 osób ze 104 krajów i 67 spółek, co zaowocowało założeniem 10 nowych spółek grupy IBM, w które zainwestowano łącznie 100 milionów dolarów.


     
IBM Collaboration Jam, https://www.collaborationjam.com
Platformy pozwalające na „społeczne opracowywanie produktów”
W tego rodzaju serwisach użytkownicy zgłaszają pomysły na wynalazki, które następnie są recenzowane przez resztę społeczności i poddane są głosowaniu, a te, które pomyślnie przejdą proces oceny, dopracowywane są przez wewnętrzne zespoły serwisów. Jeśli taki pomysł zyska odpowiednio duże zainteresowanie sprzedawców detalicznych, serwis wprowadza go na rynek we współpracy z autorem pierwotnego pomysłu.


Kliknij, aby wyświetlić film

 
Quirky to serwis crowdsourcingowy, w którym wynalazcy i inni użytkownicy wspólnie opracowują nowe produkty komercyjne. Quirky  jest również przykładem producenta dóbr konsumenckich, który przekształca charakter produkcji, pozwalając samym konsumentom zdecydować, co się produkuje. Z kolei Platforma Ycombinator dostarcza kapitał zalążkowy dla start-upów i przydziela każdemu z nich zespół ekspertów współpracujących z firmami na każdym etapie pracy nad pomysłami, także w procesie rozmów z potencjalnymi inwestorami i nabywcami.

 
Rejestracja wymaga spełnienia dodatkowych warunków. Zwykle trafia się na listę oczekujących innowatorów, przy czym można „przeskoczyć” kolejkę, jeżeli do platformy dołączy się dużo znajomych, którym poleciło się serwis, lub jeżeli się zapłaci. Platformy te korzystają z liczebności i różnorodności uczestników: większe i bardziej urozmaicone zbiorowości zgłaszają więcej pomysłów na wynalazki. W przypadku serwisu Quirky w pracach nad przeciętnym produktem bierze udział ok. 1000 osób: ktoś zgłasza pomysł, inni po prostu dobierają kolory, proponują nazwę, a każdą osobę wymienia się w podziękowaniach dołączonych do końcowego wyrobu. Produkty te opierają się na indywidualnym wkładzie ekspertów z globalnej sieci, ale ich opinie scala się z szerszą pulą wiedzy lokalnych społeczności poprzez wspólne spotkania i innego rodzaju działalność (np. badawczą); tak więc praca w grupach (zespołach) ma tu znaczenie.

 
Zespół serwisu Quirky podkreśla, że poza autorem pomysłu i ich wewnętrznym zespołem produktowym, w pracach wzięły udział tysiące uczestników, którzy pomogli w dotarciu z produktem na półki sklepów. W pracy nad przeciętnym produktem zwykle bierze udział ok. 1000 osób. Za każdym razem, gdy sprzedawany jest opracowany w ten sposób produkt, zapłatę za każdy sprzedany egzemplarz otrzymuje nawet tysiąc osób. Również na opakowaniach wyrobów, jeśli tylko to możliwe, można przeczytać nazwiska dużej ilości współtwórców. Managerowie platformy otrzymują wstępny pomysł na wynalazek, i organizują społeczność internetową w celu jego dopracowania, publikują projekty, a społeczność je udoskonala. Użytkownicy serwisu publikują pomysły na udoskonalenie projektów, a managerowie serwisu dostarczają specjalistycznej wiedzy niezbędnej do urealnienia tych pomysłów. Celem jest masowe dostosowanie produktów do oczekiwań klienta. Należy zwrócić uwagę na to, że tego rodzaju serwisy wypracowały narzędzia pozwalające na prześledzenie z dokładnością do ułamka procenta znaczenie wkładu każdego indywidualnego członka społeczności w trakcie całego procesu opracowywania skończonego produktu (tak jest np. na platformie Quirky).

   
CASE STUDY: LINUX
Jednym z najbardziej znanych przykładów dużego i istniejącego już bardzo długo systemu „otwartych innowacji” jest system operacyjny Linux. W 1991 roku fiński programista Linus Torvalds stworzył własny system, oparty na rozwiązaniach Unix. Opublikował całkowicie za darmo kod źródłowy tak, aby każdy, kto zna język programowania, mógł dodać do niego własne poprawki. Spośród dziesięciu pierwszych osób, które pobrały Linuxa, pięć odesłało poprawki i udoskonalenia. Z czasem do projektu dołączyło tysiące programistów, co sprawiło, że Linux stawał się coraz solidniejszym systemem, a w końcu cała inicjatywa zinstytucjonalizowała się.


Kliknij, aby wyświetlić film

Istotną cechą odróżniającą Linuxa od systemu Windows, który należy do firmy Microsoft, jest to, że Linux nie należy do nikogo. Poprawki i rozbudowa systemu zależy wyłącznie od programistów, którzy pracują nad nim z własnej inicjatywy i nie są nadzorowani w swojej pracy przez szefów. Może się to wydać nieco chaotyczne, ponieważ struktura organizacyjna firmy zwykle pomaga w porządkowaniu i terminowej realizacji zadań, jednak w przypadku tworzenia systemu Linux metoda ta dowiodła swojej skuteczności.

Linux to przykład systemu zdecentralizowanego. Nie ma formalnej organizacji, a pracujący nad nim ludzie pochodzą z całego świata, co zapewnia różnorodność. Model zorganizowanej firmy, takiej jak Microsoft, pozwala na zatrudnienie najlepszych pracowników, wyznaczenie im najważniejszych zadań itp., jednak ogranicza go liczba pracowników, godzin pracy, oraz struktura organizacyjna. Linux pokazuje, że taki model jest mu zbędny. Liczba programistów gotowych poświęcić za darmo swój czas na udoskonalenia i rozwiązania problemów jest ogromna, a ich rozwiązania różnorodne i bardzo liczne. W takiej grupie zawsze znajdzie się ktoś, kto zauważy błędy i usterki. Eric Raymond, guru oprogramowania open source, stwierdził, że „przed wystarczającą liczbą par oczu, żaden błąd nie schowa się głęboko”. Z drugiej strony można zauważyć, że setki programistów poświęca swój czas na rozwiązanie problemu, który rozwiąże ostatecznie kilka osób, co oznacza dla innych marnotrawstwo czasu. Ale to pozorne marnotrawstwo stanowi właśnie siłę, na której firmy komercyjne nie mogą się opierać.
 
W przypadku Linuxa istnieje jednak pewien mechanizm porządkujący, który pozwala na zarządzanie tym ciągłym procesem wdrażania innowacji. Ten mechanizm to rola samego  Linusa Thorvaldsa i kilku nielicznych programistów, którzy wprowadzają zmiany w kodzie źródłowym jądra systemu zaproponowane przez pozostałych.

 
Forum dyskusyjne Linuxa, www.linux.org
Wróć do spisu treści